Na co można sobie pozwolić?

 

Zakupy. Jedno słowo a tak wiele możliwości i kryjących się pod nim przedmiotów które chce się nabyć. Oczywiście wszystko zależne jest od posiadanych pieniędzy. I tutaj chciałbym w pewien sposób przedstawić możliwości które przeciętnemu żakowi daje kredyt studencki. Jeżeli jesteśmy wstanie odkładać jakąś ilość pieniędzy co miesiąc (np. biorąc pod uwagę posiadanie najwyższej możliwej raty i odkładanie jej w 100%) to już w drugim miesiącu jesteśmy wstanie kupić lodówkę czy pralkę.

 

Wydaje się być to dużym wydatkiem (rządu 1000-1100zł no, chyba, że ktoś chce fajerwerki i wodotryski wtedy należy liczyć się z wyższymi kosztami) jednak posiadając kredyt studencki i gdy go odkładamy, tak kwota nie robi dużego wrażenia. Idąc dalej tą myślą, w przeciągu 4 miesięcy można w kupić przyzwoitej jakości komputer lub notebooka. A po roku używane auto jednocześnie będziemy wstanie przy pomocy kredytu studenckiego utrzymać go zarówno pod względem ubezpieczenia (OC a nawet AC), eksploatacji (paliwo i bieżące, koniecznie do prawidłowego funkcjonowania naprawy) oraz nawet będziemy wstanie dokonać modyfikacji samochodu tak, by jego użytkowanie było przyjemniejsze. Jak nietrudno jest się domyślić kredyt studencki można wykorzystać również w inny sposób. Np.

 

Za jego pomocą zrobić konieczne do prowadzenia auta czy też motocykla prawo jazdy, odbyć kursy językowe czy zawodowe. Panie na pewno chętnie skorzystają z usług kosmetyczki a panowie kupią sobie całoroczny karnet na mecze ulubionej drużyny. Takie wydatki nie wydają się być konieczne jednak gdybyś my tylko na sprawy najważniejsze wydawali pieniądze pozbawilibyśmy się wielu życiowych przyjemności. Jak widać kredyt studencki umożliwia skorzystanie z dodatkowych przedmiotów i przyjemności. To dość ważne by w całym okresie nauki nie zatracić się tylko w nauce lecz normalnie i bez przeszkód finansowych korzystać z życia i ułatwić, umilić je sobie. Przecież każdy z nas zasługuje na coś co daje dużo przyjemności i nie jest dla nas bardzo szkodliwe.